O nawigacji GPS dla niewidomych
Cechy dostępnego sprzętu GPS oraz oprogramowania przeznaczonego do nawigacji osób niewidomych.
Na rynku krajowym istnieją trzy różne systemy sprzętowe i programowe przeznaczone dla niewidomych jako urządzenia wspomagające poruszanie się w przestrzeni. Niezależnie od stosowanego systemu należy pamiętać, iż jest to sprzęt dla osób dobrze zrehabilitowanych oraz że jego stosowanie musi być poprzedzone praktycznym zaznajomieniem się z otrzymywanymi komunikatami w różnych sytuacjach.
Nawigator
Jest produkowany od 2004 roku przez firmę Migraf z Gdańska. Obecnie użytkownicy otrzymują czwartą wersję sprzętową i programową tego urządzenia. Jest sprzętem przeznaczonym wyłącznie do celów nawigacji GPS i od samego początku w założeniach konstrukcyjnych był przeznaczony dla osób niewidomych.
Wymiary urządzenia:
6x11x2 cm, waga 120 gramów. Jest wyposażony w baterię litową o dużej pojemności, co pozwala na ciągłą pracę w czasie około 30 godzin, a to oznacza, że do typowej eksploatacji przez kilka godzin dziennie wystarcza ładowanie raz w tygodniu.
Urządzenie kosztuje 3535 zł. brutto i do podstawowej eksploatacji nie potrzebuje żadnych innych opłat. Zestaw około 90 000 punktów adresowych i POI na karcie pamięci kosztuje 244 zł. brutto. Dla wygody użytkownika można do niego dokupić skórzane etui z paskiem za 125 zł.
Nawigator jest wyposażony w głośnik oraz gniazdko słuchawkowe. Posiada również złącze USB służące do ładowania akumulatora oraz do komunikacji z dedykowanym programem komputerowym pozwalającym na archiwizowanie zapisanych punktów, ich wymianę z innym użytkownikiem oraz łatwą modyfikację posiadanych zasobów wykorzystując do tego komputer klasy PC.
Nawigator do swej pracy wykorzystuje najlepszy obecnie istniejący odbiornik GPS produkowany przez szwajcarską firmę uBlox. Charakteryzuje się on bardzo wysoką czułością, gwarantującą praktycznie nieprzerwane otrzymywanie pozycji geograficznej, krótkim czasem restartu oraz możliwością korzystania z poprawek satelitarnych systemu EGNOS. Jest przystosowany do korzystania z danych europejskiego systemu nawigacji GALILEO, o ile zostanie wdrożony do użytku.
Dodatkowo parametry odbiornika są optymalizowane na typowy sposób korzystania ze sprzętu, czyli na osobę pieszą.
Podstawowym sposobem pracy Nawigatora jest korzystnie z własnoręcznie zapisanych punktów. Jednak można również łatwo wprowadzać do niego punkty otrzymywane od innych użytkowników, pochodzące z map elektronicznych, a także obszerne bazy punktów, które sprzedawane są przez wydawnictwo Kartograficzne.
Obsługa urządzenia jest stosunkowo łatwa, nawet w warunkach trudnych jak na przykład skrzyżowanie ulic w godzinach szczytu. Większość funkcji niezbędnych do nawigowania oraz zapisu punktów jest wykonywanych po jednorazowym naciśnięciu klawisza. Zapis nowego punktu wymaga dwóch naciśnięć klawiszy i wypowiedzenia dowolnego komunikatu związanego z tym punktem. Polecenia rzadziej używane oraz modyfikujące ustawienia czy zmieniające parametry wymagają trzech do pięciu naciśnięć klawiszy. Nie stanowi to utrudnienia, ponieważ takie operacje są dokonywane w czasie przygotowania do drogi.
W urządzenie są wbudowane różne sposoby nawigacji. Zapoznanie się z nimi wymaga krótkiej nauki. Do urządzenia dołączane są kompletne dokumentacje w kilku wersjach w postaci elektronicznej na płycie CD. Na płycie znajduje się również program na PC oraz przykładowe i całkiem spore zestawy punktów z terenu całej Polski. Możliwe jest także korzystanie z pliku pomocy, standardowo nagranego na każdej karcie pamięci.
Dodatkowo można kupić zestawy dokładnych współrzędnych dla punktów adresowych. Na dzisiaj oferta Wydawnictw Kartograficznych to prawie dwa miliony konkretnych punktów adresowych. I ta oferta będzie rosła. Z tych zasobów danych można korzystać albo jako bazy do lokalizacji pozycji użytkownika albo - po wyszukaniu żądanego adresu - jako miejsca do którego otrzymujemy namiary do prowadzenia.
Nawigator posiada szereg dodatkowych możliwości, które można wykorzystywać w codziennych podróżach.
Loadstone
Drugim urządzeniem, jakie pojawiło się na naszym rynku jest Loadstone. Tak naprawdę to nie jest urządzenie, ale program napisany na telefon wyposażony w system Symbian. Do korzystania z programu niezbędne jest również wyposażenie telefonu w oprogramowanie udźwiękawiające oraz odbiornik GPS korzystający z łącza Bluetooth. Oprogramowanie jest rozprowadzane jako Open Source i nic nie kosztuje. Dodatkowy odbiornik GPS to koszt od 150 do 500 złotych. Do tego dochodzi koszt telefonu z Symbianem oraz oprogramowania udźwiękawiającego. Innych kosztów w czasie eksploatacji nie ma. Funkcjonalnie jest to sprzęt, który działa podobnie jak Nawigator.
Korzysta ze zgromadzonych samodzielnie lub otrzymanych od kogoś zestawów punktów. Punkty są zaetykietowane tekstem wprowadzanym z klawiatury, a odczytywanym przez Talks lub Mobile Speak. To oznacza, iż zapisanie jakiegoś punktu wymaga naciśnięcia co najmniej kilkudziesięciu klawiszy.
Dodatnią cechą programu jest podmiana klawiatury telefonu klawiaturą funkcyjną, pozwalającą na wybieranie większości poleceń jednym naciśnięciem klawisza.
Wadą programu mocno uprzykrzającą korzystanie jest kłopotliwe wznawianie działania programu po chwilowym zgubieniu satelitów, na przykład w środkach komunikacji.
Korzystanie z wbudowanych do niektórych telefonów odbiorników GPS nie jest zalecane z trzech powodów. Po pierwsze, nie każdy telefon pozwala na wykorzystywanie odbiornika przez dodatkowy program. Po drugie, jakość tych odbiorników jest niewystarczająca do pracy w trudniejszych warunkach, np. w ruchu miejskim. I po trzecie, włączenie wbudowanego odbiornika GPS skraca czas pracy telefonu do 3-4 godzin. Dodatkowym kłopotem jest wyraźnie przystosowanie odbiorników do celów nawigacji samochodowej, która znacząco różni się od sposobu poruszania się osoby pieszej.
Trzeba jeszcze zwrócić uwagę na szybkie wyczerpywanie się baterii telefonu, obciążonej działaniem dwóch „prądożernych” programów: udźwiękawiającego oraz Loadstone. Praktycznie trzeba telefon ładować codziennie, aby nie utracić łączności z programem. Również musimy ładować akumulator dodatkowego odbiornika, który nie ma dostępnej bezwzrokowo sygnalizacji stanu naładowania.
WayFinder Access
Ostatnim produktem, który pojawił się na rynku nawigacyjnym jest WayFinder Access. Tak jak Loadstone jest oprogramowaniem przeznaczonym na telefon z systemem Symbian, tak samo należy go wyposażyć w program udźwiękawiający i dodatkowy odbiornik GPS. Koszt oprogramowania jest stosunkowo wysoki i wynosi wraz z udźwiękowionym telefonem N82 ponad 4000 złotych. Do tego także należy doliczyć koszt dodatkowego odbiornika GPS.
Funkcjonalnie jest to nakładka na program nawigacyjny WayFinder, przeznaczony dla nawigacji samochodowej. Ta nakładka udostępnia samochodowy program nawigacyjny osobie niewidomej, ale nie w całym zakresie. Niektóre funkcje, jak na przykład ładowanie map, muszą wykonać osoby widzące.
Program działa na zasadzie automatycznego przewodnika, w którym ustawia się miejsce startowe oraz miejsce docelowe, a program wyszukuje drogę - w zasadzie samochodową - oraz prostymi komunikatami stara się prowadzić po tej drodze. Warunkiem niezbędnym do uzyskania takiego efektu jest możliwość wprowadzenia takich dwóch adresów oraz istnienie pomiędzy nimi w miarę rozsądnej drogi samochodowej. Przy czym może się okazać, że droga będzie prowadziła przez całe miasto lub nie zostanie znaleziona. W sytuacji znalezienia się w miejscu, gdzie program nie ma danych, jedynym komunikatem jest „Zjechałeś z trasy”. A takich miejsc w codziennych wędrówkach jest sporo. W małych miasteczkach nie leżących na trasach przelotowych jest to stały stan pracy programu.
Program korzysta z map produkowanych poza Polską, a więc bez zbytniej presji na ich aktualizację. Na dzisiaj pokrycie dróg to około 70% naszego kraju, pokrycie adresów jest znacząco mniejsze, ale producent w zasadzie nie udostępnia takich danych. Powodem jest niewielkie rozpowszechnienie tego oprogramowania w Polsce, przede wszystkim ze względu na jego małą przydatność w nawigacji samochodowej. Mapy zawierają sporo nieaktualnych danych, co je dyskwalifikuje na rynku w porównaniu zwłaszcza z AutoMapą.
Cechą charakterystyczną programu jest stałe ponoszenie kosztów związanych z koniecznością zagwarantowania ciągłej łączności z centrum WayFindera. Łączność jest niezbędna do pobierania zmieniających się obrazów terenu oraz ciągłego sprawdzania legalności oprogramowania. W wypadku stracenia łączności modemowej przywracanie komunikacji związane jest z czasochłonnym ustawianiem niektórych parametrów. Za trasę kilkudziesięciu kilometrów dojazdu do pracy trzeba zapłacić kilkanaście złotych, jeśli użytkownik nie ma wybranej optymalnej do takich celów taryfy.
WayFinder korzysta z filozofii menu telefonu, co wymaga wielokrotnych naciśnięć klawiszy, aby cokolwiek wybrać czy wprowadzić. Nie ma żadnych skrótów klawiszowych do wykonywania podstawowych funkcji. A na dodatek menu w telefonie jest optymalizowane na korzystanie z telefonu, a nie programu dodatkowego.
Uwagi dotyczące stosowanych odbiorników dodatkowych są takie same jak dla systemu Loadstone.

